Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielony. Pokaż wszystkie posty

18 listopada 2013

Weselny klimat - wiązanka Pitahaya :D

Hej, hej :)
To kolejna wiązanka ślubna jaką wykonałam =) Panna Młoda zamówiła ją DWA DNI przed ceremonią!  Ale wyszła taka jak ją sobie wymarzyła :) Kolejny biedermeier, tym razem w zieleni z różowymi akcentami:



 Kwiaty, jakich użyłam to róże Avalanche i Belivue, pistacjowy goździk, różowy goździk gałązkowy, kremowa eustoma, margerytka santinka zielona i różowe drobne kwiatuszki. Co ciekawe, kwiatuszki te, gdy im się przetnie zdrewniałą łodyżkę pachną cytrusami.

 Kompozycję dopełniłam listkami trzmieliny (?) a od spodu paprocią Arachniodes.

Widok z boku:

Detale:

Gdy dobierałam razem z Panną Młodą kwiaty do wiązanki, nie byłam przekonana do tej kolorystyki i ilości rodzajów kwiatów. Nie pasowały mi te różowe róże, kwiatuszki pachnące cytrusami, nie byłam do nich przekonana. Ale gdy ją skończyłam, zakręciłam rączkę wstążką i zamontowałam broszę, gdy poszłam zrobić zdjęcia stwierdziłam, że wyszła ślicznie! W dziennym świetle kolorki jakimś cudem wyglądają na dobrane idealnie!
W kolekcji wykonanych wiązanek dostała ona imię "Pitahaya" - takie samo, jak moja ulubiona odmiana róż :) Bo czy kolorystycznie nie przypomina smoczego owocu?