6 sierpnia 2013

Brosze z Gamedeckiem w tle...

Jeśli ktoś z Was śledził mojego bloga na Pingerze, to wie zatem, że jestem fanką twórczości Marcina Przybyłka (obecnie znanego jako Martin Ann). Jego książki o przygodach  gierczanego detektywa, Torkila Aymore'a są jednymi z moich ulubionych, a "Granica Rzeczywistości" jest tą najukochańszą z ukochanych. Na początku jednej z jego powieści (CSI, Księga I), jest wspomniane o Trzech Talizmanach Anioła Śmierci.
Niestety jeden z nich nie przetrwał spotkania z podłogą i się rozsypał na setki kawałeczków. Trudno, nic nie poradzę, ale dwoma chętnie się pochwalę.
Do wykonania ich użyłam kryształków rivoli w kolorze crystal i topaz, oplotłam je Toho  Round: Hybrid Jet Picasso(tak mi morfowanie przypominają, że nie mogłam się oprzeć!), metalowymi kulkami w srebrnym i złotym kolorze oraz 4 mm kuleczkami piasku pustyni i hematytu.
  



Jeszcze tylko muszę zaczekać na kolejny kamyk, i będzie komplet! Przed POLCONEM zdążę, a nawet zrobię więcej rzeczy związanych z GamedecVerse.

Czy Ktoś z Was się jeszce na konwent  wybiera?

11 czerwca 2013

Lecę w kulki...

Uwielbiam malutkie koraliki TOHO. Z małej garści, niby z niczego, w sprawnych rękach mogą powstać mini cuda.
Jestem uzależniona od koralikowania czyli beadingu. Należę do facebookowego stowarzyszenia AnKa - niby Anonimowych Koralikocholiczek, bo to trzeba już leczyć. A pierwszy krok, to podobno przyznanie się do uzależnienia. To się zatem przyznaję :-D Nie mogę już bez koralikowania żyć.
Ostatnio nauczyłam się wyplatać kuleczki bead balls. Matko, jakie to żmudne a jakie wciągające! Kręcę w każdej wolnej chwili i robię z nich kolczyki. Ale marzy mi się bransoletka z takich kulek...

A to co powstało ostatnio - wspomniane już kolczyki na długich, 3,5 cm biglach w kolorze srebrnym, mają od 5,5 do 6,5 cm całkowitej długości. Dostępne na Srebrnej Agrafce.





 A dziś słucham tego: 
Uwielbiam Linkinów :) 

17 maja 2013

Jej...

Jejku, już mnie tu rok nie było....
Co się wtedy działo? Nauczyłam się porządnie robić sznury szydełkowe, zaczęłam szyć na większą skalę, kiermaszować. Życie mnie zmieniło, ale wracam, tylko potrzebuję kilku dni na rozruch :)

15 kwietnia 2012

Borówki, jagody i poziomki

Kolejne pudełeczko szykowane na kiermasz Dni Ziemi w Grójcu. Jako że strasznie tęsknię za jagodami, poziomkami, truskawkami, borówkami zrobiłam takie pudełeczko, ręcznie malowane na kolor fioletowy, z bitą śmietaną i owockami z fimo. Szuka domu!
Wymiary: 8,5 cm x 8,5 cm x 8,3 cm + dekoracja z owocków.

Szuka domu i właścicielki.
Zainteresowanych proszę o kontakt!
Pozdrawiam,
E.

Niebieskie pudełeczko na skarby

na skarby z aniołkami. Przy projekcie tego pudełeczka pomogła mi moja 12sto-letnia znajoma, A. Narysowałą mi aniołki i powiedziała, że fajnie by było, gdyby były niebieskie. I oto powstało Niebieskie pudełeczko z aniołkami A.
Jest ładna, dopracowana. Robiona na pracę dziecka. W środku filc i koronka. Ale za bardzo zadowolona z niej nie jestem. "Szału ni ma, d@py nie urywa"...

1 kwietnia 2012

Czerwona szkatułeczka

Kolejna szkatułeczka z motywem motylka ( bardzo mi się spodobał i od razu zrobiłam dwie z tym wzorem). Czerwona. Wydaje mi się że lekko vintage. Koronka, wstążeczka, czerwony kolor. Wieczko lekko postarzone, a motyl, choć tego nie widać, w brokacie. W środku, standardowo już, wyłożona czerwonym filcem, żeby biżuterii było miękko
Wymiary: 8,5 cm x 8,5 cm x 8,3 cm

Zapraszam również na mojego bloga na platformie pinger.pl KLIK!

Bardzo różowa szkatułka z motylkiem :)

Miałam dylemat z wyborem motywu na to pudełeczko. Lubię przedmioty malowane. Są wyjątkowe...
Pomalowałam i oto co mi wyszło... W środku jest wyłożona ciemnoróżowym filcem, aby biżuterii było mięciutko.
Wymiary szkatułki: 14cm x 8cm x 4,5 cm. Szuka domu!

I w środku - zamontowałam bordową wstążeczkę, zeby szkatułka nie otwierała się za bardzo...

Zapraszam na mój drugi blog, gdzie do przeczytaniua jest apel do młodych: KLIK!